Z Sw-Motech na podbój świata

Historia firmy Sw-Motech sięga pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych – choć nie są to jeszcze początki oficjalne. W 1994 roku, młody konstruktor (a później jeden ze współwłaścicieli firmy), Jurgen Swora skonstruował ogonowy bagażnik dla Africa Twin, na wycieczkę po Libii, którą planował z Jorgiem Diehlem (w przyszłości również współwłaścicielem firmy). To dało obu pomysł na założenie własnego biznesu. Pomysł ten przemienili w czyn pod koniec lat dziewięćdziesiątych, w roku 1999. To właśnie wtedy, w leciwej stodole w mieście Bracht powstała firma Sw-Motech, dziś znana na całym świecie marka producenta wysokiej jakości metalowych akcesoriów motocyklowych. Firma zawitała również do naszego kraju, w którym znana jest jako Sw-Motech Polska. W roku następnym portfolio firmy powiększyło się z trzech do dwudziestu pięciu produktów – a wszystkie były jeszcze wtedy wytwarzane praktycznie w warunkach domowych.

Pierwsza fabryka

fabrykaFirma rozwijała się bardzo dynamicznie i szybko stało się jasne, że konieczna będzie ekspansja. Najważniejszą kwestią była kwestia produkcji. W roku 2001 otwarty został pierwszy zakład produkcyjny. Na jego lokalizację wybrano czeskie Vojkovice, które jako region słyną z dobrych firm inżynieryjnych. Później powstanie wiele kolejnych zakładów, w tym również i Sw-Motech Polska, który – rzecz jasna – operuje w naszym kraju.

W pierwszej połowie lat dwutysięcznych firma wciąż dynamicznie się rozwija i wciąż wprowadza nowe produkty do swojego portfolio, czasami dążące do optymalnego dopasowania konkretnych części – tak jak to było z ramami i stelażami do konkretnych modeli BMW w roku 2002.

Nowa siedziba

Przejmowanie oraz zakładanie kolejnych firm (takich jak Bags Connection we Frankenbergu) w połączeniu z silnym popytem oraz zmianą orientacji firmy na rynek międzynarodowy, w 2004 roku Sw-Motech przeniósł swoją siedzibę główną do Rauschenbergu. Niedługo potem zaczęły powstawać lokalne oddziały firmy, w tym i Sw-Motech Polska . W ciągu zaledwie pięciu lat firma przeniosła się ze starej stodoły do licznych oddziałów na całym świecie – i nie zamierza przestać się rozwijać.